H: Wicelider lepszy od lidera
Bingoal Stadion miał być miejscem, w którym ADO Den Haag potwierdzi ligową dominację, ale spotkanie z SC Cambuur ułożyło się dokładnie pod plan gości - maksymalna skuteczność przed przerwą i chłodne zarządzanie przewagą po zmianie stron.
Gospodarze zaczęli ambitnie, jednak goście bardzo szybko zadali pierwszy cios. W 16. minucie Jort van der Sande wykończył akcję zespołu i zrobiło się 0:1. Okazała się, że przyjezdni nie potrzebują wielu okazji, by podwyższyć prowadzenie, bowiem 420 sekund później Remco Balk wpisał się na listę strzelców.
W przerwie trener ADO dokonał roszady - Luka Reischl został zastąpiony przez Jesse Bala. Wejście Holendra ożywiło grę miejscowych. Nawet ich statystyki zaczęły wyglądać obiecująco, m.in. 20 strzałów z tego 9 celnych. Jednak Cambuur mądrze się broniło i długo nie pozwalało, by mecz wymknął się spod kontroli. Kontaktowy gol padł dopiero w 88. minucie, gdy Jesse Bal pokonał Thijsa Jansena. Na odwrócenie losów zabrakło już czasu i to podopieczni Henka de Jong po dwóch „ciosach” zadanych w pierwszej połowie, wrócili do Leeuwarden z kompletem punktów. Przy okazji zmniejszyli swoją stratę do lidera.
ADO Den Haag - SC Cambuur 1:2 (0:2)
Bramki: Jesse Bal 88' - Jort van der Sande 16’, Remco Balk 23'.
Żółte kartki: Luka Reischl, Milan Hokke - Jamal Amofa, Rik Mulders, Ethan Apkakou.
ADO: Kilian Nikièma - Steven van der Sloot, Matteo Waem (74' Mylian Jiménez), Milan Hokke, Mees Kreekels - Jari Vlak, Juho Kilo, Evan Rottier (74' Nigel Thomas) - Daryl van Mieghem, Luka Reischl (46' Jesse Bal), Cameron Peupion.
SC: Thijs Jansen - Rik Mulders, Jamal Amofa, Ismaël Baouf, Tomas Galvez - Tony Rölke, Remco Balk (73' Ethan Apkakou), Mark Diemers - Ichem Ferrah (60' Bram Marsman), Jort van der Sande (81' Kian Visser), Oscar Sjöstrand (60' Wiebe Kooistra).
Sędziował: Robin Hensgens (Holandia).
Widzów: 12 855
